Robert Siata: Fotogaleria | Barania Góra

03.05.2008 Barania Góra

Krew, pot i łzy. Przemoczone buty. Droga przez potoki, zniszczone mostki, po kostki w lodowatej wodzie. Śnieg, miejscami po kolana. Powalone drzewa. Tak wygląda Barania Góra pod koniec kwietnia. Zapraszam do mocno ocenzurowanej relacji fotograficznej z najprawdopodobniej najbardziej ekstremalnej wyprawy górskiej, jaką przyszło mi przeżyć.

Było ciężko. Było warto. Było... pięknie.

 

APARAT 
ISO 
F 
T 
ORIENTACJA 
FORMAT 
UWAGI 
1. ;Casio QV-5700;0;;;0;;2. ;Casio QV-5700;0;;;0;;3. ;Casio QV-5700;0;;;0;;4. ;Casio QV-5700;0;;;0;;5. ;Casio QV-5700;0;;;0;;6. ;Casio QV-5700;0;;;0;;7. ;Casio QV-5700;0;;;0;;8. Korzenie na stoku;Casio QV-5700;0;;;0;;9. Przeprawa przez uszkodzony mostek;Casio QV-5700;0;;;0;;10. Korzenie pod nogami;Casio QV-5700;0;;;0;;11. ;Casio QV-5700;0;;;0;;12. ;Casio QV-5700;0;;;0;;13. ;Casio QV-5700;0;;;0;;14. ;Casio QV-5700;0;;;0;;15. ;Casio QV-5700;0;;;0;;16. ;Casio QV-5700;0;;;0;;17. ;Casio QV-5700;0;;;0;;18. ;Casio QV-5700;0;;;0;;19. ;Casio QV-5700;0;;;0;;20. Widok na Skrzyczne;Casio QV-5700;0;;;0;;21. ;Casio QV-5700;0;;;0;;22. ;Casio QV-5700;0;;;0;;23. ;Casio QV-5700;0;;;0;;24. ;Casio QV-5700;0;;;0;;25. ;Casio QV-5700;0;;;0;;26. ;Casio QV-5700;0;;;0;;27. ;Casio QV-5700;0;;;0;;28. ;Casio QV-5700;0;;;0;;

 Wasze komentarze

1. 04.05.2008, 17:18:02 bu :

Braciszku? Bardzo sie ciesze, ze przez kilka dni udalo Ci sie nakarmic gorami. Jakie to wszystko silne, naturalne i piekne. Moje ulubione zdjecia, to te od 4 do 10 i pozniej 19, 22, 26, 27. Ten strumien na zdjeciu 9, ktory najbardziej sposrod wszystkiego, cieszy sie tym, ze jest strumieniem i wariuje na punkcie plywania.
Widze, ze Ciebie rowniez probowaly zaczepic stare, silne, tajemnicze korzenie drzew. One nie raz chcialyby kogos przestraszyc, ale tak naprawde chodzi im tylko o to, zeby ktos trzasnal im fotke. Yhm. A zreszta, oto widocznym jest, ze poza korzeniami, cale gory probowaly byc zaczepne. Tu bloto, tam snieg, tu znowu kawalki drzewa. Ja mysle, ze gory doskonale wiedzialy, ze moga sobie na to swoje zaczepialstwo pozwolic, bo oto zjawil sie ktos, kto bedzie na nie patrzyl fachowym, gorskim, fotograficznym okiem. Kto sie nie poskarzy na 'nieznosne' gory, a w zamian za to zobaczy jakie to wszystko piekne i zwyczajnie prawdziwe, kwietniowe- godne fotograficznego zlodziejstwa!
Dziekuje za polskie gory.

2. 04.05.2008, 22:58:33 bert :

Bu, po takim komentarzu nie pozostaje mi nic innego, jak tylko namierzyć następną chętną górę i znienacka zaatakować ją obiektywem mojego wysłużonego aparaciku. :) Zanim to jednak nastąpi, wkrótce zaproszę Ciebie - oraz oczywiście wszystkich anonimowych poglądaczy, którzy tu zerkają - do Cieszyna.

3. 05.05.2008, 13:57:31 bu :

Mocno czekam... : )

4. 04.07.2008, 23:11:59 dluga :

Robercik kiedy ten Cieszyn zobacze? Moj stary, piekny, kochany Cieszyn...

 Dodaj komentarz

Twój komentarz

Zabezpiecznie: wpisz za pomocą cyfr...